Forum Forum dla dziewczyn Strona Główna Forum dla dziewczyn
Zajrzyj, zarejestruj się i działaj.
Forum dla dziewczyn
FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ProfilProfil  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  GalerieGalerie  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Rok szkolny 2009/2010 :)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum Forum dla dziewczyn Strona Główna -> Szkoła
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gabriella
Dąży do objęcia tronu ^^



Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 2185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: PB, FL / NYC

Post Wysłany: Śro 18:47, 02 Gru 2009    Temat postu:

bedzie na pewno ;*
(choc i tak wszyscy wiemy - najwazniejsze prawdziwe egzaminy!). a w maju piszesz tylko te, ktore wymienilas, czy jeszcze cos? na co sie wybierasz?

oj, desperatki sa fajne nie bedzie zle!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Zozol
Prawie księżniczka ^^



Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 1286
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Post Wysłany: Czw 19:17, 03 Gru 2009    Temat postu:

Desperatki może i są fajne, ale bycie desperatką to tak nie za bardzo mnie pociąga...
Ale muszę powiedzieć, że wcale nie jest mi trudno wyobrazić sobie siebie łapiącą przypadkowego kolesia za kołnierz i z obłędem w oczach wołającą "MUSISZ iść ze mną na studniówkę!".

Mam zamiar jeszcze napisać rozszerzony polski i podstawowy wos.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Gabriella
Dąży do objęcia tronu ^^



Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 2185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: PB, FL / NYC

Post Wysłany: Sob 12:36, 05 Gru 2009    Temat postu:

ah, wiec humanistka! Wesoly

hehe nie no, chyba tak zle nie bedzi e


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Zozol
Prawie księżniczka ^^



Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 1286
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Post Wysłany: Nie 14:32, 06 Gru 2009    Temat postu:

No, niestety, humanistka...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Gabriella
Dąży do objęcia tronu ^^



Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 2185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: PB, FL / NYC

Post Wysłany: Pon 14:18, 07 Gru 2009    Temat postu:

czemu niestety?
ja tez humanistka

a nam sie udalo odwolac sprawdzian z historyji i sie ciesze jak glupia


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Zozol
Prawie księżniczka ^^



Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 1286
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Post Wysłany: Pon 20:02, 07 Gru 2009    Temat postu:

Niestety, bo bardzo bym chciała mieć bardziej "przyrodniczy" umysł.
To takie moje niemożliwe do spełnienia marzenie - być bardziej inteligentną, niż jestem i znać się na takich rzeczach, które dziś są dla mnie nie do pojęcia.
Wiem, że jestem w stanie nauczyć się chemii, fizyki czy biologii, ale kosztuje mnie to o wiele więcej wysiłku niż kogoś o ścisłym umyśle. A ja jestem jednak dość leniwa.
Dlatego cholernie zazdroszczę wszelkiego rodzaju przyrodniczo wykształconym ludziom.


Co do mojej matury to na razie dostałam
j. polski - 62%
matmę - 48%
Zdałam, ale bez szaleństw, jak już wspominałam. Z drżącym sercem oczekuję angielskiego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Kropka
Prawie księżniczka ^^



Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 1280
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łowicz

Post Wysłany: Pon 20:16, 07 Gru 2009    Temat postu:

Zozol, to tylko próba, więc jestem pewna, że normalna pójdzie Ci dużo lepiej. :* Trzymam za to kciuki. Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Zozol
Prawie księżniczka ^^



Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 1286
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Post Wysłany: Pon 20:31, 07 Gru 2009    Temat postu:

Dzięki. :* Tez mam taką nadzieję. Mruga

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Gabriella
Dąży do objęcia tronu ^^



Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 2185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: PB, FL / NYC

Post Wysłany: Wto 23:13, 08 Gru 2009    Temat postu:

Na pewno. probne sa zawsze trudniejsze, zeby ludzi straszyc ;*

ah, to prawda - jak ja widze czego Jonathan sie uczy, to sie czasem glupiutka czuje, ale z drugiej stroni humanisci potrafia widziec swiat tak, jak nikt inny


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Zozol
Prawie księżniczka ^^



Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 1286
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Post Wysłany: Czw 16:53, 10 Gru 2009    Temat postu:

To znaczy?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Gabriella
Dąży do objęcia tronu ^^



Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 2185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: PB, FL / NYC

Post Wysłany: Czw 18:42, 10 Gru 2009    Temat postu:

np. dla Jonathana obraz jest obrazem - domek, kwiat, slonko, piesek. ramka. I tyle. Dla niego ksiazka to ksiazka - tresc, slowa. i on nie ma bladego pojecia, jak ja w ksiazce znajduje np. motyw milosci ponad podzialami, albo cos takiego. tzn. jak musie to pokaze - on to widzi. ale bez pokazania palcem, jest mu ciezko

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Zozol
Prawie księżniczka ^^



Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 1286
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Post Wysłany: Nie 15:15, 10 Sty 2010    Temat postu:

Ok, postanowiłam napisać kilka słów o wczorajszej studniówce.
Najgorsze jest to, że chce mi się spać, ale nie mogę zasnąć. Nie wiem jak jutro wstanę do szkoły...


Zacznę od tego, że ja zwykle w ogóle się nie maluję. Nietrudno się więc domyślić, że jak mi dziewczyna brata strzeliła pełen make-up to ludzie w klasie byli w szoku. Pozytywnym szoku, bo ta sama dziewczyna brata ma smykałkę do upiększania ludzi i ja sama byłam pod sporym wrażeniem tego, co zrobiła z moją twarzą.
Do tego doszła jeszcze bardzo ładna fryzura i sukienka.
Nasłuchałam się wczoraj komplementów jak chyba nigdy...

Polonez poszedł nam fatalnie. Nie będę się tu wdawać w szczegóły, ale chce, abyście wiedziały, że wcale nie przesadzam. Poszło naprawdę okropnie. A teoretycznie byliśmy klasą, która umie go najlepiej... Chociaż nie to, żebym jakoś szczególnie przejmowała się polonezem...

Atmosfera ogólna była jak zwykle, jeśli chodzi o spędy na których są ludzie z mojej szkoły - fantastyczna. Naprawdę, naprawdę kocham tych wszystkich ludzi i cholernie żal będzie mi się z nimi w kwietniu rozstawać.

A jeśli chodzi o mojego partnera to bardzo tańcujący, że tak powiem. Tańczył o wiele lepiej, niż ja. I całkiem sympatycznie wspominałabym jego na tej studniówce, gdyby nie fakt, że sobie popił. Nie zrozumcie mnie źle, nie schlał się do nieprzytomności, ale chodzi mi o to, że po alkoholu nabrał odwagi, której bez alkoholu nie miał. A ja nie cierpię tego rodzaju odwagi.
Wolę naturalnie nieśmiałego faceta, niż pewnego siebie po wódzie.
I to jest taki dość nieprzyjemny akcent, ale chyba jedyny, poza cholernie bolącymi stopami.

A teraz przejdę do najważniejszego (przynajmniej dla mnie) wydarzenia na tej studniówce. Będzie długo, ale muszę to napisać, aby uporządkować myśli... Mam jednak nadzieję, że się skusicie i przeczytacie. Mruga

Do tej pory na wszystkich balach/dyskotekach i w gimnazjum i w podstawówce zawsze był jakiś koleś, z którym chciałam zatańczyć. A nawet bardzo chciałam zatańczyć. Jednak jako, że z natury jestem dość nieśmiała nigdy nie udało mi się żadnego do tego tańca poprosić.
Na tej studniówce też był taki chłopak. I postanowiłam, że nie wyjdę stamtąd, dopóki z nim nie zatańczę. Dla pewności, że nie stchórzę poinformowałam o moim planie koleżanki, które miały mnie przypilnować, abym na pewno się wywiązała.
Szło mi bardzo źle. Chciałam go zagadnąć w miarę cichym miejscu, gdzie mogłabym najpierw zamienić kilka słów, a potem, ewentualnie, pójść podansować. I beznadziejnie głupio marnowałam wszystkie okazje, jakie się nadarzały.
Gdy w którymś momencie moja koleżanka dojrzała mnie jak wyglądam na mojego wybranka, usiadła obok i powiedziała, cytuję: "Aż mi ciebie żal...". Na co ja parsknęłam śmiechem, a w krótkiej rozmowie ona zadecydowała, że musi mi pomóc, bo ja beznadziejna jestem. Nawet oferowała się, że może udać lesbijkę i odbić mu w tańcu partnerkę. Mruga
W każdym razie, jakiś czas później zaczęłyśmy tańczyć z naszą koleżanką, która chodzi z tym kolesiem do klasy. Nagle zauważyłam, że moja koleżanka szepce tej drugiej coś do ucha. Druga się wyprostowała, spojrzała na mnie i mówi tak: "To idiota, ja go nie cierpię. Ale tobie życzę powodzenia."
Jeszcze się nie zdążyłam otrząsnąć z tego wyznania, gdy ona zaczyna go wołać. Chłopak podchodzi, a ona do niego: "Chcielibyśmy, abyście razem zatańczyli". I w tym momencie moja koleżanka wypycha mnie w jego stronę tak mocno, że o mało na niego nie wpadam. Koleś patrzy się na mnie, uśmiecha i mówi, że nie ma problemu. Ja wciąż jeszcze w szoku, a on mnie łapie za rękę i wyciąga na środek parkietu. Zaczynają grać jakiegoś przytulańca, a więc bujamy się na środku, ja nie wiem, czy się cieszyć, bo z nim tańczę, czy zabić moje koleżanki, bo mnie postawiły w takiej sytuacji. Jednak z racji sytuacji, w jakiej byłam to pierwsze przeważyło. Mruga
Już się ucieszyłyście, że koniec tej historii? To muszę rozczarować odrobinę. Mniej więcej w połowie podbiła do nas pary, z której facet był wyraźnie wstawiony. Chciał zatańczyć odbijanego. Mój chwilowy partner spojrzał na mnie i zapytał czy w to wchodzę, a ja, nie mając bardzo wyboru, kiwnęłam głową. Ale co się okazało! Ten dziabnięty chłopiec wcale nie chciał tańczyć ze mną! Za to podebrał mi partnera. Ja, nie wiedzą czy się śmiać czy płakać, zaczęłam tańczyć z tą jego dziewczyną, która skwitowała sytuację "Jakiś dziwny ten odbijany".
Potańczyliśmy tak chwileczkę, gdy ten mój (mój, nie mój) facet z powrotem odbił mnie z ramion tej dziewczyny. Piosenka dziwnie szybko się skończyła, dostałam od niego "dziękuję" i się skończył taniec Księcia z Kopciuszkiem.

Kilka krótkich minut, a ja to tak długo opisałam... Przepraszam, ale ja lubię czasem powyolbrzymiać rzeczy, które właściwie są bzdurami.
Chyba właśnie dzięki temu udaje mi się jakoś przeżyć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Gabriella
Dąży do objęcia tronu ^^



Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 2185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: PB, FL / NYC

Post Wysłany: Śro 17:06, 13 Sty 2010    Temat postu:

oj, to urocze bylo!!!
dla mnie to tam wyolbrzymiania nie bylo ja na poczatku jak bylam z Jonathanem to praktycznie lsowo w slowo cytowalam Faith ansze rozmowy, a w samotnosci godzinami analizowalam jak mnie przytulil, jak mnie pocalowal itp. Taka nasza natura

no i gratuluje kolezanek!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Zozol
Prawie księżniczka ^^



Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 1286
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Post Wysłany: Śro 17:46, 13 Sty 2010    Temat postu:

Dziękuję, jednakowoż teraz mi żyć nie dają. Dzisiaj chociażby jedna z nich zabrała mi zeszyt, dopisała do mojego nazwiska kreseczkę i nazwisko wyżej wymienionego faceta. Po czym oddała mi ten zeszyt ze słowami "Przepraszam, ale dzisiaj jeszcze się z tego nie śmiałam".
Mimo wszystko pozytywnie jest i obiecałam sobie, że tym razem nie będę taka głupia jak do tej pory i z nim zagadam. Kiedyś. Bo trochę mi się znudziło plucie sobie w brodę, że nie zaryzykowałam.
No i tym razem przynajmniej mam pewność, że będę miała wsparcie. Mruga


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Gabriella
Dąży do objęcia tronu ^^



Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 2185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: PB, FL / NYC

Post Wysłany: Śro 22:38, 13 Sty 2010    Temat postu:

ah, tacy przyjaciele to skarb, nawet jak sie musza z Ciebie wczesniej wysmiac!
Trzymam kciuki i czekam na relacje w koncu to zupelnie w temacie roku szkolnego - ja tam kazda klase pamietam po tym w kim sie kochalam i po imprezach, jakie byly

ah, a ten rok zapamietam, bo to juz ostatni ;(


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu    Forum Forum dla dziewczyn Strona Główna -> Szkoła Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 2 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Design by ArthurStyle
Regulamin